Chemia i Biznes

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej "Polityce prywatności Cookies"

Rozumiem i zgadzam się

Konfiguracja makiety

Co blokuje rozwój technologii wodorowych w transporcie?

2026-01-22

Organizacja Hydrogen Poland opublikowała raport na temat implementacji technologii wodorowych w sektorze transportu.

Z dokumentu dowiadujemy się, że wodór staje się jednym z kluczowych filarów globalnej transformacji energetycznej, a jego zastosowanie w transporcie nabiera coraz większego znaczenia zarówno z perspektywy klimatycznej, jak i gospodarczej. Jako nośnik energii o wysokiej gęstości, może być wytwarzany z odnawialnych źródeł energii (OZE), magazynowany, przesyłany i wykorzystywany w wielu sektorach. Ponadto wodór pozwala dekarbonizować gałęzie transportu, które są trudne do zelektryfikowania – transport ciężki, kolejowy, morski i lotniczy.

W wymiarze technologicznym wodór łączy mobilność z sektorem energetycznym poprzez rozwiązania Power-to-X (produkcja paliw syntetycznych, magazynowanie energii, stabilizacja sieci). Z tego względu stanowi on nie tylko paliwo, ale również kluczowy element integracji systemu energetycznego i transportowego.

Z kolei w wymiarze politycznym jego znaczenie określają dokumenty strategiczne: Europejska Strategia Wodorowa (2020), pakiet Fit for 55, REPowerEU oraz rozporządzenia AFIR i RED III. Także Polska Strategia Wodorowa do 2030 r. z perspektywą 2040 wskazuje transport jako sektor o  największym potencjale wdrożeń, łączący bezpieczeństwo energetyczne, rozwój technologiczny i neutralność klimatyczną.

W perspektywie 2030–2040 wodór ma szansę stać się równoprawnym filarem systemu mobilności obok elektromobilności bateryjnej. Już dziś w Europie obserwuje się szybki wzrost liczby projektów wodorowych: od flot autobusów miejskich, przez pociągi pasażerskie, po pilotaże w logistyce morskiej i lotniczej. Choć poziom wdrożeń w Polsce wciąż pozostaje niski, kierunek rozwoju jest jednoznaczny – to właśnie wodór będzie czynnikiem przesądzającym o  konkurencyjności technologicznej transportu w nadchodzącej dekadzie.

Autorzy raportu wskazują cztery główne grupy barier, które ograniczają rozwój transportu wodorowego w Polsce i w Europie.

Po pierwsze, są to bariery technologiczne. Wyróżnić tutaj można niedojrzałość technologii magazynowania wodoru, szczególnie w zakresie zbiorników kompozytowych typu IV i kriogeniki. Problemem są również wysokie wymagania bezpieczeństwa (700 bar, –253°C) i brak ujednoliconych procedur testowych; ograniczona dostępność komponentów certyfikowanych zgodnie z normami ISO, SAE i UNECE; niewystarczający poziom krajowych kompetencji technicznych w obszarze eksploatacji i serwisowania infrastruktury wodorowej. 

Po drugie, są to bariery infrastrukturalne.Raport mówi o takich czynnikach, jak niska gęstość sieci stacji tankowania (HRS) – zaledwie 10 działających lokalizacji wobec wymogu 32 do 2030 r.; brak połączeń przesyłowych i  integracji z  systemami energetycznymi (rurociągi, huby on-site). Inne wskazane mankamenty to ograniczona interoperacyjność i brak wymiany danych o statusie stacji; długotrwałe procedury administracyjne i brak ścieżki „fast-track” dla inwestycji strategicznych.

Po trzecie, są to bariery ekonomiczne. Składają się na nie wysokie koszty produkcji zielonego wodoru (4–6 €/kg) oraz budowy stacji (5–7 mln € na 1 t/d). To także wysokie koszty dystrybucji energii, znacząco wpływające na końcową cenę wodoru, które można ograniczyć poprzez tworzenie połączeń bezpośrednich między producentami a odbiorcami. Nie pomaga też ograniczony dostęp do mechanizmów finansowych gwarantujących stabilność cen paliwa i niska rentowność w początkowej fazie inwestycji przy małym wolumenie popytu.

Ostatnia grupa barier to te regulacyjne i instytucjonalne. Brak jest pełnej implementacji przepisów AFIR, RED III i norm technicznych EN 17124, ISO 19880-1. Istnieje rozproszenie kompetencji między resortami i brak koordynacji strategicznej. Mamy też ograniczoną liczbę instytucji certyfikujących i brak krajowych standardów homologacji infrastruktury. Pokonanie tych barier wymaga równoczesnego działania w  trzech obszarach: technologia – infrastruktura – regulacje.


wodórtransport

Podoba Ci się ten artykuł? Udostępnij!

Oddaj swój głos  

Średnia ocen 5/5 na podstawie 1 głosów.

Dodaj komentarz

Redakcja Portalu Chemia i Biznes zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy obraźliwych dla innych osób, zawierających słowa wulgarne lub nie odnoszących się merytorycznie do tematu. Twój komentarz wyświetli się zaraz po tym, jak zostanie zatwierdzony przez moderatora. Dziękujemy i zapraszamy do dyskusji!


WięcejNajnowsze

Więcej aktualności



WięcejNajpopularniejsze

Więcej aktualności (192)



WięcejPolecane

Więcej aktualności (97)



WięcejSonda

Jak oceniasz obowiązek wprowadzenia sprawozdawczości ESG?

Zobacz wyniki

WięcejW obiektywie